Kto pije piwo?
Grudzień 24th, 2008 Wpisane w stylDla człowieka awanturniczego woda sodowa albo oranżada z bąbelkami to zdecydowanie za mało do picia – prawda to stara jak świat. Nie od dziś przecież wiadomo, że każdy prawidzwy, rzeczywisty, nieudawany Wojak pije Lech, Pilsner Urquell, Żubr, Frater albo inne dobre piwo. Bo lubi, bo ma dobre procenty. A najlepiej, żeby pochodziło z ważelni o długiej browarniczej tradycji.
Oczywiście, następnego dnia po wypiciu ogromnych ilości piwa, liczonego w butelkach, kuflach, puszkach lub po prostu w litrach, mozna sięgnąć po inne napoje niż alkoholowe. Może to być na przykład woda z cytryną, kefir lub woda z rozpuszczoną aspiryną. Ewentualnie inny srodek na kaca. Ale istnieje też możliwość skorzystania z tak zwanego zapicia alkoholu alkoholem, czyli sięgnięcia pon kolejne piwa. Metoda ta jest ze wszech miar przyjemna, więc warto ją rozważyć.
A czy ludzie, którzy nie są wojakami tez piją? Na pewno, w końcu na tym się opiera cała branża piwowarska. Z drugiej storny zwykły cłżowiek czerpie z teog ogromną przyjemność, więc dlaczeog nie?